Homilia Ojca Świętego wygłoszona do Zgromadzeń Zakonnych podczas 1. pielgrzymki do Polski

« Przejdź do strony głównej

Kiedy dzisiaj wypada mi do was przemówić tutaj, cisną się na pamięć wspaniałe rozdziały z nauczania Kościoła, zwłaszcza na ostatnim Soborze, a także jakże liczne dokumenty ostatnich papieży na wasz temat.

Pozwólcie, iż opierając się na całym tym bogactwie nauki Kościoła, odwołam się do kilku moich wypowiedzi. […]

Wkrótce po rozpoczęciu mojego nowego posługiwania, miałem szczęście spotkać się z dwudziestu prawie tysiącami sióstr z całego Rzymu. Oto fragment przemówienia, które wówczas do nich skierowałem: To powołanie wasze jest szczególnym skarbem Kościoła, który nie może zaprzestać modlitwy o to, aby Duch Jezusa Chrystusa wzbudzał w duszach powołania zakonne. Są one bowiem zarówno we wspólnocie Ludu Bożego, jak też i wobec świata żywym znakiem przyszłego wieku. A równocześnie ten znak tak bardzo wrasta w życie codzienne Kościoła i społeczeństwa, przenika jego najczulsze tkanki…

Wasza obecność musi stanowić przejrzysty znak Ewangelii dla wszystkich. Ta obecność musi być z kolei źródłem szczególnego apostolstwa. Jest to apostolstwo wielorakie, trudno mi tutaj nawet wymieniać różne jego odmiany, dziedziny, kierunki. Łączy się ono ze szczególnym charyzmatem każdego zgromadzenia, z jego duchem apostolskim, który Kościół i Stolica Apostolska z radością akceptuje, widząc w nim wyraz żywotności samego Ciała Chrystusa! Jest to apostolstwo najczęściej dyskretne, bliskie człowiekowi i przez to szczególnie odpowiednie dla duszy kobiecej, która wrażliwa jest właśnie na człowieka, powołana do tego, aby być siostrą i matką. Właśnie to powołanie znajduje się również w samym sercu waszej zakonności. Jako biskup Rzymu proszę, abyście były matkami i siostrami w duchu dla wszystkich ludzi w tym Kościele, który Pan Jezus w swoim niewypowiedzianym miłosierdziu i łasce zechciał mi powierzyć.


 

Homilia do sióstr zakonnych - Jasna Góra, 5 czerwca 1979 r.

 

Powołanie zakonne należy do owej pełni duchowej, którą budzi i formuje w Ludzie Bożym sam Duch – Duch Chrystusa. Bez zgromadzeń zakonnych, bez życia poświęconego Bogu poprzez śluby: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, Kościół nie byłby w pełni samym sobą… Wasze domy powinny być przede wszystkim ośrodkami modlitwy, skupienia, dialogu – osobistego i wspólnotowego – z Tym, który jest i ma pozostać pierwszym i naczelnym Rozmówcą w każdym waszym pracowitym dniu. Jeśli będziecie umiały ożywiać ten klimat intensywnym i pełnym miłości zjednoczeniem z Bogiem, wówczas ciągły rozwój odnowy życia i dyscypliny, do jakiego zobowiązuje was Sobór Watykański II, będzie się odbywał bez powodujących urazy napięć i bez wstrząsów.

Głęboko zapadło mi w pamięć i serce to spotkanie, które miało miejsce z siostrami meksykańskimi. Z tego meksykańskiego spotkania przypominam kilka myśli: Wasze powołanie zasługuje, dziś tak jak wczoraj, na najwyższe uznanie papieża i Kościoła. Dlatego pragnę wyrazić pełne radości zaufanie do was i zachęcić was, byście się nie zniechęcały idąc naprzód po drodze, która zasługuje na to, by ją kontynuować odważnie i z entuzjazmem. Ileż możecie uczynić dziś dla Kościoła i ludzkości! Kościół i ludzkość potrzebują waszego szczodrego daru, oddania waszego wolnego serca tak, by wzmogło potencjał miłości w świecie, który wciąż traci zdolność do altruizmu, do bezinteresownej miłości połączonej z ofiarą. Nie zapominajcie, że w rzeczywistości każda z was jest mistyczną oblubienicą Chrystusa, i to Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego.

 

Partnerzy i darczyńcy projektu - TO MIEJSCE CZEKA NA CIEBIE !

to miejsce czeka na Ciebieto miejsce czeka na Ciebieto miejsce czeka na Ciebieto miejsce czeka na Ciebie

Konto Bankowe wsparcia projektu: